Zacznij, nawet jeśli to, co jest dla ciebie ważne, nie jest idealne.
Nie odkryję Ameryki pisząc pewnie, że perfekcjonizm to brak akcji, bo to co dla nas ważne, musi być idealne.
A wcale nie musi.
I czas byśmy to zrozumieli. Życie jest za krótkie na niepróbowanie rzeczy, które nas fascynują. Kiedyś nie lubiłbym swojego głosu, a ten blog byłby bardziej pusty niż moja głowa po intensywnej sesji uczenia się na uczelni.
Zacznij! Od zera
Kiedyś moja znajoma, miała parę pomysłów w głowie, o których to ciągle mi opowiadała. Wiecie co było nie tak? Nic z nimi nie robiła, by stały się one rzeczywistością.
A dla kontekstu ważne jest też to, że była w takiej świetnej pozycji, że mogła sobie pozwolić na pewną dozę eksperymentów bez wielkich strat. Tylko czas i odrobina kasy, a ewentualny rozwój był na wyciągnięcie ręki.
A kiedy właśnie zaczęła, okazało się, że jej pomysł to coś więcej niż tylko rozrysowana idea. Dziś robi w internecie świetne rzeczy i ma fenomenalnych klientów.
I ja rozumiem, nie każdemu łatwo i wygodnie podjąć ryzyko. Czasem tracimy czas, trochę kasy, ale doświadczenia na takich eksperymentach są bezcenne.
Dla mnie ten blog jest właśnie czymś takim. Nie piszę go dla zarobku, a rozwoju swoich pomysłów, bo męczyło mnie to, że było ich więcej na papierze niż w realu. Nie bądźcie mną.
Realizujcie to, co jest dla was ważne. Nawet jeśli wymaga czasu, ale w głębi duszy, to jest to coś.
Tym czymś dla mnie jest właśnie próbowanie zrozumienia tego, jak moje myśli segregują moją wiedzę – nawet jeśli niektóre wpisy na tej stronie to jeden wielki chaos. Wierzę, że ktoś kiedyś coś z nich wyciągnie.
A i jeszcze jedno, bardzo ważne: Jeśli czujecie strach przed tym, że ktoś was oceni – trudno. To część ścieżki odkrycia tego jak myślicie i jak widzicie świat. Nie jest to fajne, ale trzeba czasem niestety być w tym niekomfortowym miejscu.
A ja piszę dalej.
Do następnego,
K.