Zmiany

Nadchodzą, kiedy jesteśmy na nie gotowi albo wtedy, gdy wiemy, że zmiany to jedyna droga.

Seth Godin to człowiek, który napisał wpisy na bloga codziennie. Krótkie, proste, i angażujące. Za każdym razem, kiedy o tym sobie przypominam – czuję chęć zmiany tego, jak postrzegam pewne sprawy. I wiecie co? Teraz nie widzę już innej ścieżki.

To o tyle zabawne, że dziś bym pomyślał, że potrzebuję weny i dziwnej kreatywności do tego, by napisać to, co właśnie czytacie. A ja wiem, że teraz potrzebuję tylko tego, by do tego usiąść i to napisać. Nawet krótkie, ale konkretne i szczere na tyle, bym wiedział, że nie muszę lać wody. Nie muszę tworzyć przykładów, by odnieść się do tego, co chcę opisać.

Czasem trzeba zmiany w tym, jak postrzega się pewne rzeczy, które nas ograniczają. Mnie na pewno blokowało to, że chciałem dużo, ale perfekcyjnie, a przez to nie miałem tutaj niczego. Bezsens, prawda?

Czas na zmiany!

Taki kurator bloga, ale bez treści na blogu. No śmiech na sali.

Niby to miejsce do pisania o popkulturze, a im przy niej bardziej grzebię, tym bardziej uważam, że czasem nie warto marnować znaków. Jedna moja znajoma, co jest niezwykle kreatywna, strzeliła by mnie w łeb za to. I wiecie co? Ma rację. Bo warto pisać, warto dzielić się, nawet jeśli to czasem nie idealnie oszlifowane. Trochę jak ten tekst.

Kreatywność nie bierze się z tego, że robimy coś, dla robienia czegoś, ale z tego, że naszej głowie są neurony wręcz buzujące i chcące namacalności tego chaosu. Dla przykładu obrazu z użyciem AI, by ten potem stał się faktyczną sztuką.


Ps. Tak wiem, chaotyczny wpis, ale inaczej by nie zaczął realizować tego szalonego pomysłu, co sprawił, że w ogóle otworzyłem tutaj edytor.

Widzimy się w następnym tekście. A tym czasem odsyłam was do opowieści o wolności od gier. Wiecie takich, co nie jesteśmy im winni naszego czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *