Zacznij, nawet jeśli to, co jest dla ciebie ważne, nie jest idealne.
Suma doświadczeń
Jestem w takim miejscu, gdzie nie ma internetu. I wiecie co? Jest świetnie, bo można pomyśleć o tym, co wyciąga się ze swoich doświadczeń i sprawdzić, jaka jest ich suma.
Cytat czasem zmienia wszystko
Pewnie nie jestem jedynym człowiekiem, który ma cytat z filmu, czy innego serialu albo gry, do którego ma ten szczególny sentyment.
Świstak kreatywności
Czyli o tym, jak czasem warto robić swoje, nawet jeśli świstak w głowie zawija tylko w sreberko od czekolady.
Konsumuj, ale inaczej!
Ostatnio wciągnął nas stary serial „Choży Doktorzy” i wiecie, co? Ten tekst wpadł mi do głowy, więc konsumuj, ale rób to nieco inaczej niż wcześniej.
Nie pisałem, bo myślałem, że to nieważne
Miałem dziesiątki tematów, ale każdy wydawał mi się zbyt mały, zbyt nudny, niewart Waszego czasu. Nie pisałem.
Wypalenie popkulturą
A co, myśleliście, że to jedna rzecz, która pomoże wam uciec od szarości życia? Wypalenie i tutaj was dopadnie.
Zmiany
Nadchodzą, kiedy jesteśmy na nie gotowi albo wtedy, gdy wiemy, że zmiany to jedyna droga.
Nie jesteś winien grom swojego wolnego czasu
Twoja biblioteka to backlog gier, czyli trochę lista długów do spłacenia.

Nikt nie przyjdzie do Twojego domu i nie zabierze Ci konsoli tylko dlatego, że znudziłeś się w połowie trzeciego aktu. Gry przestały być przygodą, a stały się ciężarem, który dobrowolnie kładziesz sobie na barkach pod pretekstem „wyciskania wartości z zakupu”. Steam nie jest biblioteką. To lśniące, cyfrowe cmentarzysko.
Resident Evil, fomo i zmęczenie materiału
Resident Evil Requiem bierze dusze szturmem jak dobra modlitwa, a ja siedzę i patrzę. Nie grałem, ale chcę zrozumieć ten fenomen, zanim wszyscy o nim zapomną. Czy to taki nowy paradoks dzisiejszego gracza?