Ostatnio oglądanie „giereczkowa” przypomina wizytę w knajpie, w której każdy gość jest surowym krytykiem kulinarnym, mimo że połowa z nich nie odróżnia soli od cukru. Jemy danie, którego składników nie rozumiemy, ale kucharza najchętniej wysłalibyśmy pod gilotynę. Nagły wysyp ekspertów od miliardowych biznesów sprawił, że granica między opinią a absurdem przestała istnieć.
Przestałem bawić się pudrem, a zacząłem bawić się słowem!
Przez ostatni rok moje słowa były tylko pudrem, by ukryć fakt, że przestałem czuć cokolwiek poza nudą. Chyba oficjalna nazwa to wypalenie, a o to dziś prościej niż kiedyś o oranżadę w kiosku za rogiem.
Internet dziś to bardzo dziki zachód!
Internet mial być wynalazkiem zbliżającym ludzi, a stał się płonącym śmietnikiem.
Ołowiane dzieci: Historia, której nie wolno przemilczeć
„Ołowiane dzieci” to serial, który ma ocalić od zapomnienia ludzi zmieniających bieg historii. Jednak po serialu wiem, że warto uczyć się przeszłości, by mieć głębszy ogląd społeczeństwa w jakim przychodzi nam żyć.
Pixelowa Kultura na nowy rok
Pixelowa Kultura ma już dwa łata. To dla mnie abstrakcja, a nie zrealizowałem wielu rzeczy.
Książki do lektury w listopadzie!
Pomyślałem, że korzystając z chwili lepszego zdrowia, napiszę krótką listę, gdzie znajdą się książki, które to zamierzam czytać w listopadzie.
Ed Gein podejście numer dwa
Niedawno pisałem, że nie mogę skończyć serialu jakim jest Ed Gein. I w końcu to zrobiliśmy. I kurczę, jest po nim dziwnie, bo nijak. Czy warto to oglądac?
Technologia ma służyć tobie, a nie ty jej!
Tak, technologia to tylko narzędzie. Nic więcej, a myślałeś, że jest inaczej?
Offline jest ciekawsze!
Przyjaźń i lajk w jednym telefonie żyli
Nie jestem twoim przyjacielem, bo nie lubię twojego contentu
O przyjaźni, algorytmach i świecie, w którym reakcja stała się walutą emocji. To ile jest warta nasza przyjaźń?